Samsung S85F : test najtańszego telewizora OLED z matrycą QD-OLED

Samsung S85F : test najtańszego telewizora OLED z matrycą QD-OLED

Rynek telewizorów przechodzi obecnie fascynującą transformację, gdzie technologia OLED zaczyna być coraz bardziej dostępna cenowo. Samsung wprowadził do swojej oferty model, który może zaskoczyć nie tylko parametrami, ale również proporcją jakości do ceny. QE55S85F to propozycja, która stawia pytanie o sens inwestowania w drogie ekrany LCD, gdy prawdziwy OLED kosztuje mniej niż 3500 złotych.

Technologia QD-OLED versus tradycyjne rozwiązania

Fundamentalna różnica między ekranami LCD a OLED przypomina porównanie dwóch odmiennych filozofii konstrukcyjnych. Pierwszy wymaga skomplikowanego systemu podświetlenia, drugi bazuje na samoemisyjnych diodach organicznych. Panel QD-OLED łączy w sobie zalety klasycznego OLED z warstwą kropek kwantowych, które przekształcają niebieskie światło w pełne spektrum barw. To rozwiązanie zapewnia szerszą paletę kolorów i wyższą jasność niż konkurencyjne matryce WOLED produkowane przez LG Display.

Kluczową kwestią przy zakupie modelu S85F pozostaje loteria matrycowa. Samsung stosuje zamiennie dwa typy paneli : lepszy QD-OLED oraz słabszy WOLED. Rozpoznanie właściwego egzemplarza wymaga sprawdzenia pełnego oznaczenia modelu. Litera « U » w kodzie (np. QE55S85FAUXXH) gwarantuje matrycę QD-OLED, natomiast « E » oznacza WOLED. Alternatywnie można wykonać zdjęcie makro ekranu – subpiksele w QD-OLED ułożone są w trójkąty, podczas gdy WOLED ma cztery subpiksele ułożone w rzędach.

Typ matrycy Producent Układ subpikseli Przewaga
QD-OLED Samsung Trójkątny (RGB) Lepsza jasność i kolory
WOLED LG Display Liniowy (WRGB) Niższa cena produkcji

Konstrukcja i wyposażenie najtańszego OLED

Model QE55S85F prezentuje się stosunkowo skromnie jak na standardy marki premium. Obudowa została wykonana z tworzywa sztucznego z metalową ramką, co zapewnia przyzwoitą jakość wykonania, choć nie zachwyca sztywnością konstrukcji. Pozytywnym elementem jest możliwość montażu nóżek w dwóch konfiguracjach – wąskiej lub szerokiej, co ułatwia dopasowanie telewizora do różnych mebli.

Sercem urządzenia jest procesor AI NQ4 Gen2, który debiutował w flagowych modelach 8K z 2023 roku. Teraz trafia do najtańszego OLED, co niestety wiąże się z kompromisami wydajnościowymi. System Tizen OS oferuje pełen pakiet funkcji smart TV, włączając hub SmartThings do sterowania inteligentnymi urządzeniami domowymi. Dźwięk zapewnia prosty układ stereofoniczny o mocy 20 W – wystarczający do dialogów, ale nieadekwatny do muzyki czy dynamicznych scen akcji.

Zestaw portów obejmuje :

  • Cztery gniazda HDMI 2.1 obsługujące sygnał 4K przy 120 Hz
  • Dwa porty USB do podłączenia zewnętrznych nośników
  • Wyjście optyczne audio kompatybilne z soundbarami
  • Podwójne tunery DVB-T2/C/S2 umożliwiające nagrywanie podczas oglądania
  • Gniazdo LAN dla stabilnego połączenia internetowego

Jakość obrazu w praktycznych warunkach

Analiza pomiarów ujawnia interesujące właściwości wyświetlanego obrazu. Maksymalna jasność HDR osiąga 976 cd/m², podczas gdy w trybie SDR telewizor generuje jedynie 300 cd/m². To znacząco mniej niż flagowy S95F, który przekracza 2100 cd/m² w HDR i 530 cd/m² w SDR. Różnica ta ma praktyczne konsekwencje – model S85F sprawdzi się znakomicie podczas wieczornych seansów filmowych, ale może sprawiać problemy w jasno oświetlonym pokoju w ciągu dnia.

Dostępne presety obrazu różnią się zasadniczo charakterystyką. Tryb Dynamiczny prezentuje efektowny, ale mało realistyczny obraz z przesyceniem barw i temperaturą przekraczającą 12000 K. Standardowy oferuje lepszą równowagę, choć nadal z chłodnym odcieniem około 10300 K. Najbardziej precyzyjny pozostaje Filmmaker z temperaturą 6859 K i krzywą gamma zbliżoną do ideału, jednak wymaga włączenia redukcji rozmycia dla płynności ruchu.

Porównanie z siedmioletnim LG C8 przynosi zaskakujące wnioski. Różnica jakościowa nie jest przepaścią, której można by oczekiwać po siedmiu latach rozwoju technologii. Samsung oferuje wyższą jasność i lepszą interpolację ruchu, ale stary LG nadal zapewnia satysfakcjonujące wrażenia wizualne w kontrolowanych warunkach oświetleniowych. Największa przepaść dotyczy funkcjonalności systemu operacyjnego, gdzie nowoczesny Tizen znacząco przewyższa przestarzały WebOS.

Wydajność i ograniczenia budżetowego modelu

Użytkowanie testowanego egzemplarza ujawniło pewne frustrujące aspekty. Procesor okazuje się niewystarczający dla wymagań systemu Smart TV, co objawia się okresowymi zawieszeniami interfejsu i opóźnieniami reakcji na polecenia. Problem ten nie występuje w droższych modelach z mocniejszymi układami scalonych. Szczególnie uciążliwe są sytuacje, gdy chcemy szybko zmienić ustawienia lub przełączyć źródło sygnału.

Input lag w trybie gracza wynosi zaledwie 2,3 ms, co czyni ten telewizor doskonałym wyborem dla graczy konsolowych. W standardowych trybach opóźnienie rośnie do 57,6 ms, co pozostaje akceptowalne dla zwykłego oglądania. Funkcje AI działają sprawnie, rozpoznając rodzaj treści i dostosowując parametry obrazu automatycznie, choć użytkownik może tworzyć własne profile dla sportu, filmów czy programów ogólnych.

Pilot zdalnego sterowania z panelem fotowoltaicznym stanowi ciekawy dodatek, choć w praktyce ładowanie przez USB-C okazuje się bardziej efektywne. Niewielkie wymiary pilota i minimalistyczny design wymagają przyzwyczajenia, ale zapewniają intuicyjną obsługę podstawowych funkcji.

Czy Samsung S85F spełni twoje oczekiwania

Decyzja o zakupie zależy głównie od warunków eksploatacji. Ten model doskonale sprawdzi się w przyciemnionym pomieszczeniu do wieczornych seansów filmowych i serialowych. Idealny kontrast, żywe kolory i płynność ruchu tworzą angażujące wrażenia kinowe. Jednak osoby planujące oglądanie telewizji śniadaniowej lub programów rozrywkowych w jasnym salonie powinny rozważyć jaśniejsze panele mini LED.

Za cenę około 3200 złotych otrzymujemy prawdziwy telewizor OLED z matrycą QD-OLED, co stawia go w atrakcyjnej pozycji względem średniej klasy LCD. Kompromisy dotyczą głównie wydajności procesora i systemu audio, co wymaga świadomej akceptacji. Posiadacze starszych OLED nie doświadczą rewolucyjnej poprawy jakości, natomiast użytkownicy przestarzałych LCD zyskają znaczący skok technologiczny przy rozsądnej inwestycji.

Tomasz Nowak
Retour en haut